Marzenia się spełniają :)

Mały Franek bardzo chciał poznać Roberta Lewandowskiego i wyprowadzić go na stadion. W niedzielę jego marzenie się spełniło – po raz pierwszy w historii rozgrywek Reprezentacji Polski piłkarza na murawę eskortowało dziecko na wózku.

 

Franek cierpi na rdzeniowy zanik mięśni z niewydolnością oddechową typu 1. Co to oznacza? Chłopiec porusza się na wózku, nie oddycha też samodzielnie.

Ponieważ marzeniem Franka było spotkanie z Robertem Lewandowskim, napisał list do kapitana naszej reprezentacji. Jego marzenie się spełniło; chłopiec nie tylko poznał swojego idola, ale też został zaproszony na trening Polaków, mógł zobaczyć od kuchni przygotowania do spotkania, zwiedził szatnię piłkarzy, poznał trenera Nawałkę – opisuje mama Franka na stronie mojsynfranek.pl.